Forum dyskusyjne

Przejdź na główną stronę serwisu

Ogłoszenie

Drodzy Forowicze, dbajmy o porządek na naszym forum! Bardzo prosimy, aby nie pisać tytułów wątków w całości wielkimi literami. Wszelkie nowe wątki, które takie tytuły będą miały, będą bez względu na treść usuwane. Dziękujemy za zrozumienie :-)

#1 30-10-2006 02:04:31

mikul
Użytkownik
Zarejestrowany: 30-10-2006
Posty: 1

Zauważyłam fajną rzecz w odcinku czwartym....

...a mianiwoicie, chodzi mi o to że w momencie kiedy bohaterka serialu Kasia siedząc w swoim domu przegląda dokumenty, które zabrała Marianowi Koniuszce, pod zdjęciem Mariana w dowodzie osobistym nie ma wpisanego numeru PESEL. Podejrzewam, że był to towód zrobiony tylko dal potrzeb filmu, ale mojemu sparwnemu oku udało się taki szczegół wyłapoać

Offline

 

#2 30-10-2006 10:49:02

MaJor
Administrator
Zarejestrowany: 02-09-2006
Posty: 194

Re: Zauważyłam fajną rzecz w odcinku czwartym....

Zostało to opisane tutaj:

http://www.zmiennicy.com/ciekawostki/pr … iekty.html

Pozdrawiam :)

Offline

 

#3 30-10-2006 13:55:38

scorpio44
Użytkownik
Od: Elbląg
Zarejestrowany: 03-09-2006
Posty: 623

Re: Zauważyłam fajną rzecz w odcinku czwartym....

mikul napisał:

Podejrzewam, że był to towód zrobiony tylko dal potrzeb filmu

No trudno, żeby w filmie był wykorzystany prawdziwy dokument z prawdziwymi danymi jakiejś osoby. :D

Offline

 

#4 31-10-2006 01:23:09

Jordan
Użytkownik
Zarejestrowany: 03-09-2006
Posty: 725

Re: Zauważyłam fajną rzecz w odcinku czwartym....

"Znając" Bareję mógłby nawet poświęcić swój dowód, mercedesa poświęcił to co tam dowód :haha:

Offline

 

#5 07-11-2006 08:52:10

adam25
Użytkownik
Zarejestrowany: 07-11-2006
Posty: 3

Re: Zauważyłam fajną rzecz w odcinku czwartym....

Witam. Ostatnio jak chyba każdy z was na tym forum zakupilem DVD cz. I. Oto co zauwazyłem, chociaz nie jestem do konca pewny. Czy ten gość co lezy w szpitalu na tym łóżku na korytarzu razem  z Michalikiem to nie jest przypadkiem ten sam aktor co gra pozniej kelnera z Kutna??
I druga sprawa ktora mnie zastanawia to jaki sens mial spór pomiedzy Lesiakiem a Michalikiem w szpitalu o jakas tam odleglość (100 lub 200m)? Czy ma to jakies znaczenie czy po prostu było to tak sobie?
Aha, i jeszcze coś. Zabójcza dla mnie jest scena kiedy Jacek w 1 odcinku budzi sie i uzywa dezodorantu. Scena miodzio. Nie moge sie powstrzymac od smiechu.

Offline

 

#6 07-11-2006 13:58:10

WRC
Użytkownik
Od: KRK
Zarejestrowany: 03-09-2006
Posty: 1072

Re: Zauważyłam fajną rzecz w odcinku czwartym....

chodzilo o to ze 1 liczyl kroki doroslego czlowieka i wyszlo mu 100 a drugiemu 200 bo liczyl kroki dziecka (mowi nawet ze dziecko zawsze liczy podwojnie)

Offline

 

#7 07-11-2006 14:26:52

Rob-Chłop
Użytkownik
Od: Warszawa
Zarejestrowany: 14-09-2006
Posty: 115
WWW

Re: Zauważyłam fajną rzecz w odcinku czwartym....

WRC napisał:

chodzilo o to ze 1 liczyl kroki doroslego czlowieka i wyszlo mu 100 a drugiemu 200 bo liczyl kroki dziecka (mowi nawet ze dziecko zawsze liczy podwojnie)

no, to każdy wie. Myślę, że Adamowi chodziło o głębszy sens tzw. podwójne dno tego wątku. Ja w sumie nie dopatrzyłem się tam niczego wyjątkowego, ale u Barei zdarzały sie takie "niepotrzebne" wątki, np. miłość dwojga starych ludzi w Alternatywach. Zapchajdziurki takie :)

A mężczyzną na szpitalnym łóżku na pewno nie był Zdzisław Rychter. Kto natomiast - tego nie wiem. Mnie z kolei uderzyło w szpitalnych scenach co innego. Gdy zabandażowany Michalik prosi przypadkowego pacjenta o pomoc w skorzystaniu z telefonu, głos, który sie wydobywa spod bandaży trudno zidentyfikować jako głos Kowalewskiego (nawet zniekształcony).


Spowodu zabraknięcia towaru spszedasz wszczymana.

Offline

 

#8 07-11-2006 15:25:07

scorpio44
Użytkownik
Od: Elbląg
Zarejestrowany: 03-09-2006
Posty: 623

Re: Zauważyłam fajną rzecz w odcinku czwartym....

Rob-Chłop napisał:

Myślę, że Adamowi chodziło o głębszy sens tzw. podwójne dno tego wątku.

Ja też tak myślę, ale trochę dziwi mnie, czemu akurat zaintrygowało go konkretnie to. :) Przecież to normalne, że jak się wspólnie wspomina dawne czasy, to wychodzą jakieś nieścisłości (to znaczy jedna osoba pamięta, że coś było inaczej, niż pamięta druga osoba), zaczynają się wtedy sprzeczki i często kończą się one zakładem o to, jak było naprawdę, i dokładnym sprawdzeniem tego. ;) I tak tutaj było z tą odległością. Dla mnie to akurat samo życie.

Offline

 

#9 07-11-2006 17:52:37

Rob-Chłop
Użytkownik
Od: Warszawa
Zarejestrowany: 14-09-2006
Posty: 115
WWW

Re: Zauważyłam fajną rzecz w odcinku czwartym....

scorpio44 napisał:

Rob-Chłop napisał:

Myślę, że Adamowi chodziło o głębszy sens tzw. podwójne dno tego wątku.

Ja też tak myślę, ale trochę dziwi mnie, czemu akurat zaintrygowało go konkretnie to. :) Przecież to normalne, że jak się wspólnie wspomina dawne czasy, to wychodzą jakieś nieścisłości (to znaczy jedna osoba pamięta, że coś było inaczej, niż pamięta druga osoba), zaczynają się wtedy sprzeczki i często kończą się one zakładem o to, jak było naprawdę, i dokładnym sprawdzeniem tego. ;) I tak tutaj było z tą odległością. Dla mnie to akurat samo życie.

no i o to chyba miało chodzić :) sam bym lepiej tego nie napisał :)


Spowodu zabraknięcia towaru spszedasz wszczymana.

Offline

 

#10 08-11-2006 09:05:12

adam25
Użytkownik
Zarejestrowany: 07-11-2006
Posty: 3

Re: Zauważyłam fajną rzecz w odcinku czwartym....

No macie racje:) A co do glosu to rowniez zauwazylem ze to nie jest glos Kawalewskiego ktory sie wydobywa spod bandaza. Moze to bylo zrobione dla wygody aktora ktory nie dal sie zabandazowac :).
No i jeszcze jedna sprawa. Chodzi tym razem o dzwiek w filmie. Czasem naprawde trudno jest zrozumiec co mowia dane osoby. Teraz jak sie ma DVD to zawsze mozna cofnąć. Najlepszy przyklad to koniec 3 odcinka kiedy rozmawia tych dwoch operatorow telewizyjnych. Ten w czapce mowi bardzo cicho i to do tego bardzo niewyraznie. Poza tym czesto trzeba regulowac dziwek bo raz jest za glosno a raz za cicho. Chociaz teraz i tak jest o niebo lepiej niz w wersji nie zmasterowanej.

Offline

 

#11 08-11-2006 15:01:07

scorpio44
Użytkownik
Od: Elbląg
Zarejestrowany: 03-09-2006
Posty: 623

Re: Zauważyłam fajną rzecz w odcinku czwartym....

Fakt, że są w Zmiennikach momenty, które trudno zrozumieć i których do dzisiaj nie zrozumiałem (są to raczej oczywiście pojedyncze słowa), ale akurat w rozmowie reporterów w Bangkoku nie zidentyfikowałem niczego niezrozumiałego. ;) Tam się raczej rzucają w oczy beznadziejnie zrobione postsynchrony, aczkolwiek jest bardzo prawdopodobne, że sporo kwestii zostało dodanych dopiero po nakręceniu zdjęć, bo ci goście bardzo często "mówią" z zamkniętymi buziami.

A co do sceny szpitalnej - moim zdaniem to głos Kowalewskiego.

Offline

 

#12 08-11-2006 23:05:24

WRC
Użytkownik
Od: KRK
Zarejestrowany: 03-09-2006
Posty: 1072

Re: Zauważyłam fajną rzecz w odcinku czwartym....

hahaha tych reporterow to zawsze daja z zamknietymi ustami fajne to jest normalnie...

Offline

 

#13 07-07-2013 03:06:31

sis
Użytkownik
Zarejestrowany: 03-12-2011
Posty: 19

Re: Zauważyłam fajną rzecz w odcinku czwartym....

adam25 napisał:

Witam. Ostatnio jak chyba każdy z was na tym forum zakupilem DVD cz. I. Oto co zauwazyłem, chociaz nie jestem do konca pewny. Czy ten gość co lezy w szpitalu na tym łóżku na korytarzu razem  z Michalikiem to nie jest przypadkiem ten sam aktor co gra pozniej kelnera z Kutna??
I druga sprawa ktora mnie zastanawia to jaki sens mial spór pomiedzy Lesiakiem a Michalikiem w szpitalu o jakas tam odleglość (100 lub 200m)? Czy ma to jakies znaczenie czy po prostu było to tak sobie?
Aha, i jeszcze coś. Zabójcza dla mnie jest scena kiedy Jacek w 1 odcinku budzi sie i uzywa dezodorantu. Scena miodzio. Nie moge sie powstrzymac od smiechu.

ad1. Bardzo możliwe. Sprawdzę niebawem :)
W tamtych czasach często ci sami aktorzy odrywali kilka ról w jednej produkcji. Przytoczę tu przykład z "Czterdziestolatka" -  Ryszard Pietruski był dyrektorem Powroźnym, a w innym odcinku grał gościa z warsztatu, gdzie naprawiał malucha Stefana (odcinek z włosami pani Flory).

ad2. Sądzę, że jest to pewien zwrot/ukłon do ludzi, którzy przeżyli wojnę będąc już dorosłymi.  Mistrz trochę naśmiewa się z tych, którzy wspominają wojnę, chociaż byli wtedy dzieciakami, zatem nie poznali całego ciężaru wojny. Widać to także w Alternatywach, gdzie wplata wątki z wojny.

Ostatnio edytowany przez sis (09-07-2013 00:42:09)


-Nie wolno do środka. Kwarantanna. Może się pani zarazić.
- Mnie to nie dotyczy. A w ogóle to proszę bez aluzji.

Offline

 

#14 25-01-2016 20:53:04

lubelak1313
Użytkownik
Od: Lublin
Zarejestrowany: 28-12-2015
Posty: 21

Re: Zauważyłam fajną rzecz w odcinku czwartym....

A ja zauważyłem jeszcze, że przy Janie i Macieju Oborniakach jest to samo zdjęcie.


Interes panu odleciał!... Takie kółko metalowe...

Offline

 

#15 04-02-2016 20:39:18

lubelak1313
Użytkownik
Od: Lublin
Zarejestrowany: 28-12-2015
Posty: 21

Re: Zauważyłam fajną rzecz w odcinku czwartym....

lubelak1313 napisał:

A ja zauważyłem jeszcze, że przy Janie i Macieju Oborniakach jest to samo zdjęcie.

tzn. w dowodzie osobistym Jana i Macieja Oborniaków.


Interes panu odleciał!... Takie kółko metalowe...

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson