Forum dyskusyjne

Przejdź na główną stronę serwisu

Ogłoszenie

Drodzy Forowicze, dbajmy o porządek na naszym forum! Bardzo prosimy, aby nie pisać tytułów wątków w całości wielkimi literami. Wszelkie nowe wątki, które takie tytuły będą miały, będą bez względu na treść usuwane. Dziękujemy za zrozumienie :-)

#1 24-04-2012 10:03:19

SAFARI1985
Użytkownik
Zarejestrowany: 24-04-2012
Posty: 5

Skąd się bierze takie uwielbienie dla "Zmienników" ?

Może to dziwne pytanie ale sam jestem ciekaw nawet we własnej sprawie.
Jak spotykam ludzi to albo nienawidzą tego serialu i uznają go za nieudany, kiczowaty itp. albo nie mogą się obejść bez niego:)-tak jak Ja.

To serial który niesamowicie mnie wciąga pomimo tego ,że widziałem go już ze 30 razy jak nie więcej.
Jak myślicie, co w tym serialu jest takiego co wciąga?
Zaznaczam ,że oprócz "Zmienników" podobnie mam z "40 latkiem" ale z lat 70-podejrzewam ,że chodzi o klimat i sposób mówienia i myślenia bohaterów....

Offline

 

#2 25-04-2012 17:03:26

Piorun
Użytkownik
Od: Pomorze
Zarejestrowany: 31-10-2006
Posty: 662

Re: Skąd się bierze takie uwielbienie dla "Zmienników" ?

Myślę, że tu chodzi o klimat i czasy, które odeszły już bezpowrotnie.... Miło się to ogląda i tyle. Myślę też, że poziom artystyczny jest o wiele wiele wyższy niż przy obecnych produkcjach telewizyjnych.


Pani Katarzyno... Wszystko pójdzie w zapomnienie, nawet premia jeszcze poleci, tylko trzeba załatwić ten egzamin dla syna.
Jak to załatwić ?

Offline

 

#3 25-04-2012 21:50:35

SAFARI1985
Użytkownik
Zarejestrowany: 24-04-2012
Posty: 5

Re: Skąd się bierze takie uwielbienie dla "Zmienników" ?

Pamiętam pewne rzeczy z lat 80 i myślę ,że faktycznie w serialu  jest KLIMAT ,przedmioty i wszystko co teraz się wydaje śmieszne z punktu widzenia młodszych nieco osób. Czasem chcę wrócić w ten okres:) i np. przejechać się Z Warszawy do Krakowa dużym fiatem w kolorze safari:)... podejrzewam ,że macie to samo.

Offline

 

#4 26-04-2012 19:10:27

Piorun
Użytkownik
Od: Pomorze
Zarejestrowany: 31-10-2006
Posty: 662

Re: Skąd się bierze takie uwielbienie dla "Zmienników" ?

Hmm... Czy ja wiem... Myślę, że od lat 80-tych w Polsce zmieniło się baaardzo dużo. A fiatem 125 możesz przecież pojeździć i dziś. Ostatnio miałem taką przyjemność, kiedy jechałem z kolegą. 125p rocznik 1990 bardzo przyjemny samochód :)
Jeśli 1985 to Twój rok urodzin, to był już czas schyłku PRL-u... Powiem wprost: Ogląda się fajnie ale ja nie chciałbym żyć w tamtych czasach... :)


Pani Katarzyno... Wszystko pójdzie w zapomnienie, nawet premia jeszcze poleci, tylko trzeba załatwić ten egzamin dla syna.
Jak to załatwić ?

Offline

 

#5 27-04-2012 14:50:45

Pleban
Użytkownik
Od: Montreal
Zarejestrowany: 10-04-2008
Posty: 416

Re: Skąd się bierze takie uwielbienie dla "Zmienników" ?

Ja żyłem w tym okresie jako dziecko i dobrze go wspominam, oczywiście jako dzieciństwo. Serial mnie wciągnął już podczas pierwszej emisji, a wtedy żyło się w tamtych czasach, więc nie było do czego tęsknić. Chodziło o przystępność. Nawet muzyki - pamięam jak koczowałem z magnetofonem, żeby przystawić go do telewizora i nagrać tę facsynującą piosenkę :) Bareja robił komedie na poważne tematy, ale tak, że podobały się nawet takiemu bajtlowi jak ja. Jak napisano w jego biografiach - był zafascynowany kinem przedwojennym, rodzajem humoru chaplinowskim, w stylu: szedł facet i pośliznął się na skórce od banana. Widać tego dużo, w "Zmiennikach" może najmniej, ale i tak jego filmy opowiadają o czymś w takim stylu, że nie trzeba nadwyrężać mózgownicy, chociaż oczywiście swoją wartość mają.


Stanisław Bareja, jako wybitny prześmiewca rzeczywistości, dzisiaj również miałby problemy z cenzurą.

Offline

 

#6 11-07-2012 22:51:02

michał_27__
Użytkownik
Zarejestrowany: 11-07-2012
Posty: 1

Re: Skąd się bierze takie uwielbienie dla "Zmienników" ?

Witam. Dla mnie serial jest boski...klasyka
jestem rok 84 ale uwielbiam ten serial i muzyke

Offline

 

#7 19-07-2012 10:46:51

r2r
Użytkownik
Od: Częstochowa
Zarejestrowany: 02-12-2006
Posty: 109

Re: Skąd się bierze takie uwielbienie dla "Zmienników" ?

Uwielbienie może bierze się też stąd, że cały serial stanowi jakąś spiętą kompletną klamrę z której nic wypada ująć a także grzechem byłoby coś dodać. Na czymś się zaczyna i na czymś się też kończy. Przez całą fabułę opowiada konkretną historię/przygody/splot zdarzeń kilkunastu ludzi, przy czym wiadomo, że w kolejnym odcinku wyjaśnią się wątki z poprzedniego i dojdą nowe. Nie jest to opera jakichś dziś pełno w durnej telewizji, gdzie w odcinku 2769 kłóci się Marek z Gosią, żeby w następnym dać sobie buzi na zgodę. Fabuła jest konkretna, barwna, podąża w jakimś kierunku, autentycznie śmieszy. Postacie są charyzmatyczne, skonstruowane "od stóp do głów" a nie powierzchownie, każda z nich ma swoje "5 minut". Pomijając głównych bohaterów, to po swoim "własnym" odcinku dostają Mroczkowski, Oborniak, Krashan z Kuśmidrem, prawdziwy Marian, czy nawet w pewnym sensie Michalik i Kłusek. Na temat każdego z nich widz dostaje konkretny zarys postaci. Przez 15 odcinków każda z tych postaci daje się poznać "na wylot" z wszystkimi wadami i zaletami, no i gra je cała stara gwardia AKTORÓW a nie ćwierć-inteligentnych celebrytów.


Chciałbym pożyczyć parę....kilk.....trochę.........tak...tak z dwajścia......tysięcy.....bo jak zaraz.....jak bym miał....to bym oddał

Offline

 

#8 24-07-2012 20:59:13

Piorun
Użytkownik
Od: Pomorze
Zarejestrowany: 31-10-2006
Posty: 662

Re: Skąd się bierze takie uwielbienie dla "Zmienników" ?

r2r :

Uwielbienie może bierze się też stąd, że cały serial stanowi jakąś spiętą kompletną klamrę z której nic wypada ująć a także grzechem byłoby coś dodać. Na czymś się zaczyna i na czymś się też kończy. Przez całą fabułę opowiada konkretną historię/przygody/splot zdarzeń kilkunastu ludzi, przy czym wiadomo, że w kolejnym odcinku wyjaśnią się wątki z poprzedniego i dojdą nowe. Nie jest to opera jakichś dziś pełno w durnej telewizji, gdzie w odcinku 2769 kłóci się Marek z Gosią, żeby w następnym dać sobie buzi na zgodę. Fabuła jest konkretna, barwna, podąża w jakimś kierunku, autentycznie śmieszy. Postacie są charyzmatyczne, skonstruowane "od stóp do głów" a nie powierzchownie, każda z nich ma swoje "5 minut". Pomijając głównych bohaterów, to po swoim "własnym" odcinku dostają Mroczkowski, Oborniak, Krashan z Kuśmidrem, prawdziwy Marian, czy nawet w pewnym sensie Michalik i Kłusek. Na temat każdego z nich widz dostaje konkretny zarys postaci. Przez 15 odcinków każda z tych postaci daje się poznać "na wylot" z wszystkimi wadami i zaletami, no i gra je cała stara gwardia AKTORÓW a nie ćwierć-inteligentnych celebrytów.

Tak.. Prawdziwi aktorzy (artyści).. a nie celebryci goniący za pieniądzem i tanią sensacją...


Pani Katarzyno... Wszystko pójdzie w zapomnienie, nawet premia jeszcze poleci, tylko trzeba załatwić ten egzamin dla syna.
Jak to załatwić ?

Offline

 

#9 29-08-2012 08:53:28

tomekl
Użytkownik
Od: Tarnów
Zarejestrowany: 29-08-2012
Posty: 11

Re: Skąd się bierze takie uwielbienie dla "Zmienników" ?

Piorun :

Hmm... Czy ja wiem... Myślę, że od lat 80-tych w Polsce zmieniło się baaardzo dużo. A fiatem 125 możesz przecież pojeździć i dziś. Ostatnio miałem taką przyjemność, kiedy jechałem z kolegą. 125p rocznik 1990 bardzo przyjemny samochód :)
Jeśli 1985 to Twój rok urodzin, to był już czas schyłku PRL-u... Powiem wprost: Ogląda się fajnie ale ja nie chciałbym żyć w tamtych czasach... :)

A ja wręcz odwrotnie - od zawsze powtarzam, że urodziłem się wiele lat za późno. PRL (którego końcówkę pamiętam) był czasem bardzo odmiennym od naszego, pozbawionym dzisiejszej komercji. Czasem, w którym człowiek znaczył więcej niż dziś, czasem, w którym człowiek nie był tylko chodzącym portfelem,  w dzisiejszym znaczeniu tego słowa, czyli kimś, na kim można zarobić.

Offline

 

#10 01-09-2012 09:33:34

Piorun
Użytkownik
Od: Pomorze
Zarejestrowany: 31-10-2006
Posty: 662

Re: Skąd się bierze takie uwielbienie dla "Zmienników" ?

tomekl :

Piorun :

Hmm... Czy ja wiem... Myślę, że od lat 80-tych w Polsce zmieniło się baaardzo dużo. A fiatem 125 możesz przecież pojeździć i dziś. Ostatnio miałem taką przyjemność, kiedy jechałem z kolegą. 125p rocznik 1990 bardzo przyjemny samochód :)
Jeśli 1985 to Twój rok urodzin, to był już czas schyłku PRL-u... Powiem wprost: Ogląda się fajnie ale ja nie chciałbym żyć w tamtych czasach... :)

A ja wręcz odwrotnie - od zawsze powtarzam, że urodziłem się wiele lat za późno. PRL (którego końcówkę pamiętam) był czasem bardzo odmiennym od naszego, pozbawionym dzisiejszej komercji. Czasem, w którym człowiek znaczył więcej niż dziś, czasem, w którym człowiek nie był tylko chodzącym portfelem,  w dzisiejszym znaczeniu tego słowa, czyli kimś, na kim można zarobić.

Masz rację :) Dziś liczy się pieniądz, nie człowiek...


Pani Katarzyno... Wszystko pójdzie w zapomnienie, nawet premia jeszcze poleci, tylko trzeba załatwić ten egzamin dla syna.
Jak to załatwić ?

Offline

 

#11 07-01-2013 07:20:46

james103
Użytkownik
Zarejestrowany: 07-01-2013
Posty: 1

Re: Skąd się bierze takie uwielbienie dla "Zmienników" ?

No jeżeli idzie o tytuł "Spadkobiercy Grunwaldu", to akurat nikt wtajemniczony nie ma wątpliwości co do tego, do czego jest on aluzją.

Ostatnio edytowany przez james103 (11-08-2014 11:04:48)


We offer up to date Pass4sure practice questions with self paced test engine to help you  ICMA and complete your ccent New York  University , you should also find  wikipedia wireless training for your complete task.

Offline

 

#12 11-09-2015 21:37:58

Bhamaradżanga
Użytkownik
Zarejestrowany: 21-07-2015
Posty: 66

Re: Skąd się bierze takie uwielbienie dla "Zmienników" ?

To ja może coś dodam z perspektywy szczyla który kiedyś tam zetknął się  z Bareją i dlaczego zostało mi to do dziś.

Bareja pokazuje różne sytuacyjne w postaci gagów, które można śmiało oddzielic od fabuły filmu i się z nich śmiać do woli. Gagi traktują o poważnych sprawach i pokazują jak coś działa albo inaczej jak coś nie działa. Bareja robi to w taki sposób, że jego filmy mogą (ale nie muszą) podobać się wszystkim bez względu na wiek.

Te gagi zadecydowały o naszym... podwórkowym zainteresowaniu tak podanym humorem.

A no i jeszcze gra aktorów o której ktoś wspomniał sprawa decydująca bo gdyby powierzyć te role kabareciarzom mogła by być klapa. A tak mamy prawdziwych i to znanych aktorów.


Jak mi się jeszcze coś przypomni to ja dopiszę...


Ten kto zgłasza pustostan ma prawo zgłaszać się o przydział.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson